Gochna wrote:CZEKAM NA HEJTY



Nala_5 wrote:Ja nie mogę.
cats12378, albo zaczniesz pisać poprawnie, albo zapraszam do szkoły na dodatkowe zajęcia z poprawnej pisowni. Serio.
I pierwszy post w temacie przeczytaj.
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)

.png)

.png)

.png)
.png)
.png)






.png)
.png)




.png)

Fou wrote:Nala_5 wrote:Ja nie mogę.
cats12378, albo zaczniesz pisać poprawnie, albo zapraszam do szkoły na dodatkowe zajęcia z poprawnej pisowni. Serio.
I pierwszy post w temacie przeczytaj.
Popieram.
Naprawdę, można przeczytać własnego posta i poprawić błędy, a nie walnąć taki śmieciowaty.
Na tym punkcie jestem przewrażliwiona ;-;

cats12378 wrote:Wiem ze to trodh2 dzicijne ale duO nastolatkow ti oglada
Ktobogladal My liittle pony?
Gochna wrote:Ja kucyków nie lubię mówiąc szczerze. Zanim to się przerodziło w jakąś dziwną chorobę, jak jeszcze było niewinną bajk, oglądnęłam ze 3 odcinki, ale szczerze mówiąc nie ruszyło mnie to.
I do samych kucyków pewnie bym nic nie miała, i pozostałabym neutralna, gdyby nie to, co się teraz z tym stało.
Bajką, która docelowo była dla małych dziewczynek, zachwycają, a wręcz podniecają (i to dosłownie w tego słowa znaczeniu) faceci wiek 20+, a to jest co najmniej dziwne.
Nie mówiąc o tych całych bronies. Lubią kucyki, niech sobie lubią, ale niech nie rzucają kucami w twarz każdej napotkanej osoby "PATRZ, JA LUBIĘ KUCYKI, PATRZ NA NIE!". Spróbuj tylko powiedzieć, że nie interesują Cię, a nie daj Boże powiedzieć, że ich nie lubisz, to zaraz leci lincz i "hejty" BO SIĘ NIE ZNAM.
Otóż chyba jednak trochę się znam, i tak jak mówię, do samej bajki nic bym nie miała, ale sami fani zepsuli i sobie i bajce opinię, wciskając kucyki gdzie się da, i teraz nawet szukając jakiegoś fan arta z filmu lub gry, która mnie zainteresuje, trzeba się przekopać przez tony kucykowych przeróbek, od których robi się niedobrze, kończąc na sporadyczne znajdywanych wręcz zboczonych obrazach kuców, których wolałabym nie widzieć ._.
Moim zdaniem ta bajka powinna była zostać tam, gdzie pierwotnie było jej miejsce, czyli w kanonie bajeczek dla małych dziewczynek.
I żeby nie było, że zabraniam komuś coś lubić, skądże znowu. Po prostu jak ja coś lubię, to nie ciskam tym na prawo i lewo, nie wmawiając każdemu, że to zbawienie świata, a kto nie lubi, ten od razu ma hejta na wieki wieków amen. Nie lubią, trudno, mają prawo, nie każdy w danej rzeczy gustuje.
Ot, tyle mam do powiedzenia ._.
CZEKAM NA HEJTY


Users browsing this forum: No registered users and 0 guests