Ja piłam tylko bajkała i AŻ PO RAZ PIERWSZY W ŻYCIU
jupika bananowego kupionego w delikatesach "Aga", a n i g d z i e ich nie ma! W żadnym tesco, żadnej żabce, społemie, nigdzie... Tylko w jakimś rogu w małym sklepiku, znaczy tam.

W każdym razie byłam po nim tylko niewidzialna, nie widziałam pana.
