((Ale w jakim sensie? XDD I weź mi na PW wyjaśnij czemu on chciał tak uratować rodzinę a nie przez porozumienie z wilkami. XDD Bo to było możliwe.))
Nami stwierdziła, że nie ma już nadziei. Wyprowadzi się i zacznie życie od początku a o tej miłości będzie musiała zapomnieć. Nie była jednak pewna, czy ich losy znów się nie zetkną. Jeśli tak, to będzie - jak ona to ujęła - lipa.
