Ainee wrote:Mnie by ciężarówkami i samolotami a nawet rakietami nie wyciągnęli z domu. Za nic w świecie nie wychodzę. Tak samo mam zawsze z dyskotekami szkolnymi.
A jakby mnie szybowcem chcieli wyciągnąć, to chętnie. <3
*leciała raz szybowcem <3*
*przypomniało jej się, że w przyszłym roku już będzie mogła zrobić kurs szybowcowy... tylko wciąż nie wie, czy chce*
Mój brat dostał zaproszenie od kolegi. Mat-infy chyba same tam będą. XD Bo wnioskując po poście na fb o programowaniu w BrainF*ck'u (<- to jest nazwa języka programowania, nie banować mnie za to XD"... i tak dałam ocenzurowaną wersję, nawet na Wiki jest normalna), a raczej jakimś turnieju programowania, który nie wiedziałam kiedy chcą zorganizować... no i tym, że wziął laptopa ze sobą (choć i tak cały jutrzejszy dzień spędzi u tego kolegi (nie opłaca mu się na pół dnia jechać 50km do domu, a potem znów 50km do internatu), więc nie wiadomo, czy dobra rzecz do wyciągania wniosków), poskładałam sobie wszystko i wyszło, że to tam sobie urozmaicą zabawę. XD"
Edit: Zbliża się godzina 0. Nie będę wtedy tu siedzieć, więc teraz złożę proste życzenia:
Wszystkiego najlepszego w nowym roku. I niech wasze postanowienia noworoczne spełnią się choć częściowo.
