bibz wrote:Wybacz, Ag, że nie podzielam Twego smutku.
To lekcje! Szkoła. Niby istotne, ale mało ważne. Nie na tyle, by się smucić przez nie.
Ja się jutro i pojutrze zwolniłam z lekcji i przyjeżdża moja Gosia. :} A w piątek koncert dezertera. :3 Jejku, jak mi zajebiście!
Cieszę się Twoim szczęściem





















