by Quitted. Delete. » Fri Jul 08, 2011 10:42 pm
A ja nie mam czasu cieszyć się z poprawy pogody, gdyż jutro wyjeżdżamy, a obiecałam siostrze bajki nagrać i trzeci dzień się męczę z konwersją z mp4 na avi, i ciągle walczę z kodekami, i szlag mnie trafia, bo nic nie działa. T_T
Pościągałam mnóstwo dziwnych programów i komputer odmawia posłuszeństwa, i jeszcze boli mnie głowa i oczy, i wszystko od siedzenia do 2 w nocy przed kompem, wstania o 7 i znów siedzenia, i walczenia z tym wszystkim, i ogólnie mam dość. T_T
Na dodatek zrobiłam sobie coś w kolano i ledwo mogę chodzić, i jestem w tak super-świetnym humorze, że jestem nastawiona "anty" na wszystko. ._.
Po raz pierwszy w życiu mam dość komputera i po raz pierwszy w życiu denerwuje mnie muzyka. ._.
Koto nie zjadaj Aggu... Albo jak już to się podziel, więc poczekaj aż wrócę...
*znika*
Do zobaczenia 29-ego.
A stamp jest świetny. xD
Quitting.