Nie wiem kiedy urósł, ale jest wspaniały. Jak dorośnie już taki dla mnie nie będzie, bo nie przepadam za psiakami, które mają klapnięte uszy. Na razie jednak mogę się pozachwycać. Te kolory. Te oczy. <3

EDIT: Jak teraz czytam wasze posty, to się zastanawiam, dlaczego pound jest zawsze jak już śpię. D:






