Meethink wrote:- Ehhhhhhhhhhhhh. Dlaczego wszyscy chcą mnie zjeść!? - zdenerwowała się kotka. - Mam was dość.
Szybko przebyła drogę od miejsca, gdzie stała do potężnego dębu. Jednym susem znalazła się na najniższej gałęzi, skoczyła i po krótkiej chwili można ją było dostrzec na niemalże szczycie dębu.
- Wszyscy! Wszyscy! Dlaczego chcecie mnie zjeść!? Że niby taka smaczna jestem!? - wykrzyczała z góry i zamilkła. Patrzyła tylko na dwie sylwetki zmutowanych wilków. Na górze była bezpieczna, bo gałęzie załamałyby się pod ciężarem zwierzęcia takiego jak Shadow, czy ta nieznajoma.
"Ile ja bym dała, żeby móc porozmawiać spokojnie z kimś, kto nie jest taki głodny. Bez żadnych żarłoków w pobliżu." pomyślała.