Oh, nie zrozumiesz tego kompleksu który ja mam względem Rzeszowian, taka już przypadłość gdy w jeden rok zwyciężają, a na drugi idzie im strasznie i jeszcze gorzej xD Chwilami miałam nawet fazy, że warczałam na przeciwną drużynę, ale potem tato przyszedł i przestałam |D
Miałam trochę rozdarte serce, bo podoba mi się gra obydwóch zespołów. Rozumiem co przeżywasz, ja raczej oglądając mecze mam skoki ciśnienia ( ), ale to raczej oglądając grę reprezentacji. Szczególnie kiedy gramy z Bułgarami xD edit. Jeszcze ewentualnie z Rosją i Brazylią. No i Włochami. I generalnie zawsze do tego podchodzę bardzo emocjonalnie xd
*Jest z podkarpackiego dlatego automatycznie wspiera rzeszowian* Aw, Bułgarzy? O: Ale oni są dość słabi.. za to Rosja, Brazylia czy Kuba O: Tam to zawsze są emocje.
Ale co z tego, że Bułgaria jest słaba, jak zawsze wtedy zdarzają się jakieś niespodziewane sytuacje? Jak nawet któryś z zawodników zauważył, z Bułgarami nam się nieprzyjemnie gra. Bardzo lubię natomiast oglądać mecze z Kanadą, Finlandią, Argentyną i Niemcami. Szczególnie te o 2 w nocy, które kończą się o 5 nad ranem.
,ℓ α c σ υ ∂ н ι т.! wrote:Fajnie jest mieć starszych braci. C: ... 'Lacołdżyt', ale nie pytaj się, jakie wersje już słyszałam. Zawsze można poprostu w skrócie mówić Laco.
I tak bym nic złego o tobie nie powiedziała, nie da się mnie zbuntować xD Ale to nie tak, że nie chce go przyjąć, tylko że... no ja nie wiem, zawsze tak mam