dragonrouge wrote:Nala_5 wrote:Nie chcę dzieciaka ignorować. Właśnie to sprawia, że gównarzeria jeszcze bardziej się panoszy. Bo myśli "aha, zabrakło mu języka w gębie. wygrałem". I dalej brnie w to gówno swoich pseudo-prawdziwych racji. I potem będą wyrastać osoby, które na krytykę co do swoich prac reagują tylko wrzaskiem, krzykiem i tupaniem nogami "bo mi zazdrościsz".
A co cię obchodzi na kogo wyrośnie i co sobie pomyśli... Dorośnie to zacznie myśleć, wcześniej tylko sprawiasz, że chce mu się dalej szczekać, a tak... to ty wychodzisz na osobę, która daje się gówniarzowi sprowokować...
A co mnie obchodzi co o mnie myślą inni? x3
Więc na jedno wychodzi. A ja przynajmniej mam frajdę x3
blacky_boo wrote:Tu masz odpowiedź jak typka zgłosić.
Dzięki, akurat chwilkę temu to znalazłam :3






