Nie wiem, jak brzmi język keczupu, może i skręca język, jak jest pikantny. P:
NALA. <3 Tulituli? :3
Co do mordów to niedawno stoczyłam iście epicki pojedynek z ciućmem. Prawdopodobnie nie będzie mógł mieć dzieci, za to przeżył.







Daisaku Ikeda wrote:Living here on Earth,
we breathe the rhythms of a universe that extends infinitely above us.
When resonant harmonies arise between this vast outer cosmos and the inner human cosmos,
poetry is born.
Ainee wrote:Komar? Nie przypominajcie... xD
Wczoraj było tak: leżę... słyszę komara. Wstaję... nie ma go. To potem leżałam tak, że było widać cały pokój. A ten mi od tyłu wylatuje i siada na mnie. Wstaję - nie ma. Biorę ścierkę tak na zaś, a tu komar na suficie siedzi. Walnęłam go, spadł, ale potem patrzę - kolejny. I znowu znikanie i pojawianie. To w końcu się poddałam i dałam się ugryźć.
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest